|
Wrocław, początek naszego wieku. 26 letni Konstanty zostaje opętany przez ducha świni. Jest to starożytna świńska zmora, które objawia się ludziom, aby odmienić los nierogacizny. Następuje metodyczne pranie mózgu, niczym pralka nastawiona na wełnę i delikatne tkaniny. Jednak z początku Konstanty nie słyszy ducha paplającego bezustannie w jego umyśle… Konstanty poznaje fizyczną dziewczynę – Klarę, z którą rozpoczyna romans, a równocześnie nadchodzi nieuniknione i głos opętującej rozbrzmiewa w głowie opętanego. Objawienie się rozszerza i kolejne osoby znajdują się pod wpływem zmory. Nie każdy przeżyje, ale to niekoniecznie oznacza coś złego. Cytując słowa świńskiego ducha: “Śmierć to śmiech czaszki z żuchwą i głupawy wyraz czaszek bez żuchw. Tajemnicy tu żadnej nie ma. Trzeba zachować właściwy wymiar trwogi.” Książka ukazała się w kwietniu 2023 roku nakładem wydawnictwa Ha!art. Partnerem wydawniczym Objawienia jest Wrocławski Instytut Kultury w ramach Wrocławskiego Programu Wydawniczego. Poniżej fragment prologu i pierwszego rozdziału:
Książkę można zamówić np. przez stronę wydawnictwa Ha!art, stacjonarnie w Empikach albo wybranych księgarniach (np. Wrocław - Tajne Komplety, Kraków - De Revolutionibus Books), w wielu miastach za pośrednictwem księgarni Bonito. Książka ukazała się też w formie audiobooka w wykonaniu Agaty Góral. Pierwszy rozdział jest do odsłuchania/pobrania za darmo. Początek ebooka jest do przeczytania gratis m.in. na Publio. Fragment jednego z kolejnych rozdziałów ukazał się w Stonerze Polskim. Fragmenty ukazały się również w magazynie RitaBaum (73/74)
Recenzje: Sztukater, Dwutygodnik, Alicya w Krainie Słów, Dziewiętnastowieczność, Melancholia Codzienności, strona fb, goodreads, lubimyczytać, lista polecanych książek 2023, Klub A+A. Świni poświęcony jest artykuł prof. Jana Potkańskiego z Instytutu Literatury Polskiej UW, a także odcinek audycji literackiej "źródło słów".
Naczynie do picia wina podczas Sympozjów, stworzone około 460-450 p.n.e. w Grecji, odnalezione w Kapui. Naczynie zostało zaprojektowane tak, aby uczestnik Sympozjum pijąc wino wyglądał jak dzika świnia. Obiekt w zasobach British Museum.
Na deser kolejny fragment monologu ducha świni:
Nie każdy zwiedzający Rzym turysta dostrzega, że na słynnym suficie namalowany jest świniołak. Sterczy tam w narożniku, za delficką wieszczką. W jaki sposób owa tajemnicza istota znalazła się w Kaplicy? Kim tak naprawdę jest ów świniołak? Poniżej ochłap prawdy, zaś więcej ochłapów można wygrzebać na stronach Objawienia.
|
|