Marcin Czub
  • Objawienie Bogini Świni
  • Natura Dziury
  • Inna proza
  • Poza prozą
  • Objawienie Bogini Świni
  • Natura Dziury
  • Inna proza
  • Poza prozą

Świniołak z sufitu Kaplicy Sykstyńskiej

12/1/2022

 
Picture
Nie każdy zwiedzający Rzym turysta dostrzega, że na słynnym suficie namalowany jest świniołak. Sterczy tam w narożniku, za delficką wieszczką. W jaki sposób owa tajemnicza istota znalazła się w Kaplicy? Kim tak naprawdę jest ów świniołak? Poniżej ochłap prawdy, zaś więcej ochłapów można wygrzebać na stronach Objawienia.

Konstanty jeszcze na studiach liznął nieco historii malarstwa. Ja sobie biorę z jego głowy różne rzeczy i potem oświetlam mądrością zaświatów. Stąd wiemy, co było: Michał Anioł wisiał godzinami pod sufitem i błagał, żeby natchnienie mu przeszło.
– Żeby wreszcie mnie puściło – szeptał. – Gdy namaluję, co czuję, to pójdę na stos od razu, niezależnie od mej wielkiej famy.
Stelaż trzeszczał niebezpiecznie, a on cały skręcony szyfrował pędzlem po suficie. Czasy były groźne dla miłośników prawdy. Tak oto pod postacią delfickiej Sybilli kryje się poruszenie przedpotopowego ducha, wobec którego wszystko inne jest ledwie naleciałością i kurzem. Michał Anioł wzdragał się, lecz malował, gdyż był pełnokrwistym artystą.
– Z natchnieniem nie wygrasz – mruczał przez zaciśnięte zęby.
Były też papieskie wizytacje.
– Czemu tak długo w kącie wisisz! – krzyczał Ojciec Święty. – Przejdź do centrum, malarzu, miast ślęczeć nad drugorzędnym ornamentem!
Lecz na tym suficie centrum jest w narożniku. Oto sekret Michała Anioła.
Ciężkie natchnienie. Szarpnęło nim, aż jęknął. Zawahał się. Rysować? Nie rysować? Dłoń mu zadrżała. On, nadludzko wygięty, malował detal. Jego pot kapał na podłogę kaplicy. Michał Anioł malował świniołaka. Pół człowieka, pół dzika, postać podtrzymywała świętą księgę świń. Malarz nie rozumiał, ale jak każdy prawdziwy geniusz pozwalał, by prowadziło go Sacrum.
Pełen obaw szurał pędzlem, machnął ostatni włos na sierści. Co będzie? Czy każą zamazać? Nikt się nie połapał. Rewelacja przeszła przez sito cenzury i ukazała się na suficie. Cherubiny otrąbiły zwycięstwo prawdy nad tyranią.


Comments are closed.